Na pierwszy rzut oka wybór kolczyka do nosa wydaje się prosty, ale po kilku dniach okazuje się, że materiał podrażnia skórę, zapięcie nie trzyma się tak, jak trzeba, a nos wcale nie wygląda tak estetycznie, jak zakładaliśmy. Dlatego warto poświęcić chwilę, by wybrać model, który nie tylko dobrze się prezentuje, ale też będzie wygodny i bezpieczny.
Materiał ma znaczenie – nie tylko pod względem estetycznym
Materiał, z jakiego jest wykonany kolczyk, może zdecydować o tym, że świeże przekłucie będzie się odpowiednio goiło i nie sprawi Ci wielu problemów. Najlepszym wyborem jest tytan – lekki i bezpieczny materiał, który nie powoduje podrażnień. Nie obciąża i świetnie sprawdza się od pierwszego dnia przekłucia. Alternatywą jest bioplast – hipoalergiczny i biokompatybilny, który wspomaga proces gojenia.
Możesz także wybrać złote kolczyki, np. próby 585, które łączą trwałość z delikatnością. Świetnym przykładem są o-ringi z żółtego złota dostępne pod linkiem https://piercingownia.pl/zloty-kolczyk-do-nosa-o-ring-au-585. To biżuteria minimalistyczna, elegancka i komfortowa dla skóry. Unikaj natomiast tanich metali niewiadomego pochodzenia. Mogą ładnie wyglądać przez kilka dni, ale w dłuższej perspektywie bardziej zaszkodzą, niż pomogą.
Kształt i typ kolczyka
Kółko, sztyft, podkówka – opcji jest sporo, ale nie każda sprawdzi się tak samo dobrze. Jeśli zależy Ci na czymś subtelnym i łatwym do noszenia na co dzień, klasyczne sztyfty lub malutkie kółka będą strzałem w dziesiątkę. Są wygodne, nie zahaczają o ubrania i wyglądają naturalnie. Z kolei osoby lubiące mocniejsze akcenty mogą sięgnąć po większe modele – ale warto pamiętać, że większy nie zawsze znaczy lepszy. Cięższe kolczyki mogą obciążać przekłucie i wydłużać czas gojenia.
Jeśli jesteś dopiero na początku swojej przygody z piercingiem nosa, zobacz pełną ofertę kolczyków do nosa pod linkiem https://piercingownia.pl/kolczyki-do-nosa – znajdziesz tam zarówno delikatne modele idealne na początek, jak i te bardziej wyraziste.
Zapięcie – bardzo istotna kwestia
Zapięcie to często niedoceniany aspekt, a naprawdę ważny. W kolczykach do nosa zapięcie powinno być pewne, ale jednocześnie delikatne – tak, by nie uciskać ani nie podrażniać skóry, szczególnie w fazie gojenia. Niewłaściwie dobrane zapięcie może prowadzić do otarć, mikrourazów albo... zgubienia kolczyka w najmniej odpowiednim momencie. Dlatego tak ważne jest, by biżuteria nie tylko dobrze wyglądała, ale też była praktyczna.
Otwarte kółka (tzw. O-ringi) to świetna opcja dla osób, które chcą mieć pewność, że kolczyk nie wypadnie podczas snu, ćwiczeń czy codziennych aktywności. Ich konstrukcja jest na tyle prosta, że zakładanie i zdejmowanie nie sprawia trudności, a jednocześnie na tyle solidna, że kolczyk trzyma się tam, gdzie trzeba.
Estetyka a codzienność – wybieraj mądrze
Na zdjęciach wszystkie kolczyki wyglądają pięknie. Zanim jednak zdecydujesz się na konkretny model, zadaj sobie pytanie: „czy będę w tych kolczykach czuć się dobrze przez cały dzień?” Warto mieć w kolekcji kilka modeli na różne okazje – coś minimalistycznego na co dzień i coś błyszczącego na wieczorne wyjścia. W poszukiwaniu atrakcyjnych, trwałych i bezpiecznych modeli, udaj się do sklepu piercingownia.pl i wybierz najlepsze modele dla siebie.
AUTOR: Maciej Filus
Autor jest geologiem i specjalistą digital marketingu. Od 35 lat pracuje w branży jubilerskiej, a od 2000 roku koncentruje swoje zainteresowania biznesowe na produkcji, imporcie oraz sprzedaży kolczyków do ciała- PIERCINGÓW. Stworzył markę OTHER PIERCING oraz e-commers piercingownia.pl