Piercing bez tajemnic: co musisz wiedzieć przed zrobieniem kolczyka w nosie
Piercing nosa to jeden z najczęściej wybieranych sposobów na subtelną, ale zarazem wyrazistą ozdobę twarzy. Choć może się wydawać prosty, tak naprawdę wymaga świadomego podejścia. Odpowiedni wybór miejsca przekłucia, kształtu kolczyka, materiału, a także właściwa pielęgnacja – wszystko to wpływa na to, czy piercing będzie prezentował się świetnie i dobrze się goił. Zanim więc zdecydujesz się na kolczyk w nosie, warto poznać kilka kluczowych faktów.
Jakie są najpopularniejsze rodzaje piercingu nosa?
Wśród najczęściej wybieranych opcji znajdują się nostril i septum, ale warto pamiętać, że możliwości jest znacznie więcej. Nostril to klasyczne przekłucie skrzydełka nosa – najczęściej z jednej strony, choć coraz popularniejsze są wersje podwójne lub symetryczne. Z kolei septum to przekłucie przegrody nosowej, a dokładniej mówiąc, cienkiej tkanki między chrząstką a skórą.
Wybór odpowiedniego miejsca zależy od anatomii nosa i oczekiwanego efektu. Osoby szukające delikatnej ozdoby zwykle decydują się na nostril, a ci, którzy chcą czegoś bardziej wyrazistego, wybierają septum lub łączą oba style.
Kolczyk w nosie – jaki model na początek?
Podstawą jest wygodna, lekka biżuteria, która nie będzie podrażniać skóry i nie zahaczy o ubranie. Do nostrila najczęściej poleca się cienkie pręciki z dyskretnym zakończeniem, natomiast w przypadku septum dobrze sprawdzają się niewielkie kółka lub pierścienie typu horseshoe.
Jedną z najbardziej uniwersalnych i estetycznych opcji jest kolczyk w nosie kółko – subtelny, lekki i łatwy do utrzymania w czystości. W przypadku przekłucia przegrody można sięgnąć również po clickery lub ozdobne segment ringi, które dobrze trzymają się na miejscu i nie wywołują nadmiernego nacisku.
Materiał biżuterii – nie tylko kwestia stylu
Choć wygląd kolczyka ma znaczenie, w pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę na materiał. Biżuteria powinna być wykonana z surowców, które nie powodują alergii i nie reagują ze skórą, takich jak tytan, stal chirurgiczna lub złoto o odpowiedniej próbie. Wrażliwsze osoby mogą także rozważyć bioplast. Jeśli szukasz stylowych i atrakcyjnych wizualnie kolczyków, zajrzyj do oferty sklepu Piercingownia i wybierz idealną biżuterię dla siebie.
Pielęgnacja i gojenie – o tym nie zapominaj!
Piercing nosa goi się od kilku do kilkunastu tygodni, w zależności od miejsca przekłucia, stylu życia i pielęgnacji. W tym czasie nie należy dotykać kolczyka bez potrzeby, obracać go ani zdejmować. Lepiej unikać makijażu w okolicy nosa, a do przemywania używać wyłącznie soli fizjologicznej lub specjalnych preparatów polecanych przez piercera.
Ważne też, by nie zmieniać biżuterii zbyt wcześnie. Wiele osób popełnia ten błąd, próbując założyć efektowny kolczyk już po kilku dniach – to zdecydowanie za szybko. Lepiej uzbroić się w cierpliwość i poczekać, aż miejsce przekłucia się wygoi, dzięki czemu unikniesz stanów zapalnych, blizn czy migracji kolczyka.
Czy przekłucie nosa boli?
To bardzo indywidualna kwestia, ale większość osób określa ból jako krótkotrwały i porównywalny do lekkiego uszczypnięcia. W przypadku nostrila dolegliwości są zwykle mniejsze niż przy septum, które wymaga większej precyzji. W obu przypadkach uczucie dyskomfortu trwa krótko – a przy odpowiedniej opiece szybko ustępuje. Warto pamiętać, że osoby mające już inne przekłucia (np. kolczyk w chrząstce) zazwyczaj lepiej znoszą cały proces – wiedzą już, czego się spodziewać i jak dbać o nowe miejsce.